IVF

Chasing Dreams

Jak zainwestować $300,000 — lub dowolną kwotę

W zeszłym tygodniu pisałem o inwestowaniu ryczałtowym a uśrednianiu kosztów w dolarach, wyrażając opinię, że w większości przypadków, jeśli kwota ryczałtowa jest dostępna, jest to lepszy wybór na dłuższą metę. Ale jak zainwestować ten ryczałt?

to wspaniale, że media finansowe zachęcają młodych ludzi do myślenia o inwestowaniu w ramach uświadamiania sobie odpowiedzialności finansowej i przyszłych potrzeb. Ogólny konsensus jest często umieścić jak najwięcej na giełdzie dla najlepszych szans na długoterminowy wzrost, i bez większego zastanowienia, fundusz inwestycyjny indeks jak VTSMX jest pojazdem.

to jest świetne na szybki start i lepsze niż nic nie robić w ogóle, ale kiedy te wybory są automatyczne, tak naprawdę nie masz kontroli nad swoimi finansami. Walter Updegrave, starszy redaktor Money Magazine, proponuje zadać sobie kilka pytań, które trafiają w sedno potrzeb i celów inwestora. Odpowiedzi powinny określić, w jaki sposób należy inwestować swoje pieniądze.

te sugestie są odpowiedzią na czytelnika, który zapytał Money Magazine, jak zainwestować 300 000 dolarów otrzymanych w ramach sprzedaży domu, zakładając, że wpływy te nie są potrzebne do zakupu nowego domu. Dążenie do określenia filozofii inwestora, prawdziwy cel tych pytań, jest taki sam, niezależnie od kwoty do zainwestowania.

pierwsze pytanie jest znacznie ważniejsze niż dwa następne, ale jak zobaczysz, pytania dwa i trzy będą miały znaczący wpływ na sukces pytania pierwszego.

Pytanie 1: Na co inwestuję te pieniądze? Większość ludzi nie myśli o swoich celach. Celem, mogą wierzyć, jest po prostu zwiększenie ich wartości netto. Pieniądze w banku są wspaniałe, ale pieniądze nie mają sensu, chyba że są używane do czegoś, teraz lub w przyszłości. Wysoka wartość netto nie jest celem, to tylko pośredni krok do osiągnięcia prawdziwego celu. Posiadanie inwestycji wartych 1 milion dolarów (lub 10 milionów dolarów lub 10 miliardów dolarów) jest tylko kamieniem milowym, a nie celem podróży.

Updegrave sugeruje określenie celu tylko dla dostępnych natychmiastowych środków, ale sugeruję szukanie szerzej, jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś? Co chcesz zrobić z tymi pieniędzmi? Poza tym, że masz wystarczająco dużo, aby poprawić jakość swojego życia, chcesz poprawić życie dla biednych? Chcesz szerzyć uznanie dla sztuki? Czy chcesz posiadać franczyzę baseballową? Czy Twoje pieniądze pójdą na budowę szkoły?

gdy już zdecydujesz się na jeden lub dwa główne cele, możesz lepiej zrozumieć, jaki jest twój cel za kwotę, którą możesz dziś zainwestować. Być może możesz go użyć, aby rozpocząć pracę nad jednym z tych celów, ale być może potrzebujesz samochodu, aby się obejść lub chcesz zapłacić za edukację szkolną swoich dzieci.

Pytanie 2: jakich inwestycji potrzebuję, aby osiągnąć swój cel? Jest to trudniejsze pytanie dla początkujących inwestorów. Updegrave sugeruje, aby było to proste, budując swój portfel z zaledwie dwóch funduszy indeksowych, jednego zawierającego akcje, a drugiego zawierającego obligacje. Dostosuj alokację między rodzajami aktywów do swoich potrzeb rozwojowych i tolerancji ryzyka.

powinieneś mieć na uwadze horyzont czasowy, który pomoże Ci określić przydział. Bez horyzontu czasowego nie będziesz wiedział, ile ryzyka możesz tolerować. Nawet najlepsze plany często zawodzą z powodu nieprzewidzianych potrzeb, więc Twoje inwestycje powinny być również elastyczne.

pytanie 3: Ile płacę za moje inwestycje? Fundusze indeksowe po prostu dopasowują się do wskaźników rynkowych, takich jak S&P 500, więc można oczekiwać, że wszystkie fundusze indeksowe w tej samej kategorii zapewnią ci te same zyski każdego roku. To nie takie proste.; opłaty za zarządzanie wpływają na te zyski, powodując, że niektóre fundusze konsekwentnie osiągają lepsze wyniki niż inne. To samo dotyczy zarządzanych (nieindeksowanych) funduszy wspólnego inwestowania. Rozwiązanie jest proste: biorąc pod uwagę podobne fundusze, wybierz fundusz z najniższymi opłatami.

pytania, które należy sobie zadać podczas inwestowania, Walter Updegrave, Money Magazine, 22 czerwca 2010

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.